Magia coachingu, czyli co tak naprawdę tu działa? – wywiad część 3
Przed nami trzecia część wywiadu z trzema coachami o tej formie rozwoju, która uchodzi w wielu środowiskach za magiczną. Co tak naprawdę „działa” w coachingu? Czy to najlepsza forma rozwoju dla każdego i na każdym etapie życia? W trzeciej części wywiadu znajdziesz odpowiedzi na pytania:

Czy coaching działa?

Co tak naprawdę pomaga w coachingu?

Jak maksymalnie wykorzystać czas z coachem?

Zapytałyśmy o magię coachingu trzech coachów, którzy pracują zgodnie ze standardami organizacji międzynarodowych (jak International Coaching Federation) i posiadają duże doświadczenie w tej branży. Jednocześnie każdy z nich udzielił rzetelnych i szczerych odpowiedzi, uchylając rąbka tajemniczości i magii coachingowi.

Beata Kaczyńska – Master&Team Coach z dziewięcioletnim doświadczeniem. Nauczyciel i superwizor pracy trenerskiej i coachingowej – obecnie w ramach Kursu Coachingowego WINGS, wcześniej w ramach kursów akredytowanych przez EMCC. Psycholog z trzynastoletnią praktyką psychoterapeutyczną. Trener z ponad dwudziestoletnim stażem. Prowadzi zarówno działania coachingowe i edukacyjne dla profesjonalistów różnych szczebli firm (executive i business coaching), instytucji publicznych oraz organizacji pozarządowych; jak też wspiera klientów indywidualnych w procesach life-coachingowych. Projektuje i przeprowadza team coachingi. Popularyzuje idee coachingu jako ekspert w szeregu publikacji prasowych (Magazyn Coaching, Gazeta Wyborcza, Zwierciadło i inne). Współwłaścicielka firmy coachingowo-szkoleniowej WINGS Szkoła Coachingu.

Joanna Chmura – psycholog, coach ACC ICF, trener, realizuje projekty szkoleniowo-coachingowe w Polsce, Holandii, Danii oraz Wielkiej Brytanii. Od 2014 jako jedna z dwóch osób w Polsce pracuje modelem The Daring Way™ oraz Rising Strong™. Pracuje z klientami indywidualnymi i zespołowymi w tematyce autentycznego przywództwa i związanych z nim: motywacji, poczucia własnej wartości oraz odwagi. Dzięki kilkukrotnemu doświadczeniu życia i pracy za granicą realizuje również programy coachingowe dla expatów, którzy przyjeżdżają do Polski do pracy w oddziałach międzynarodowych korporacji.

Michał Faron – trener i coach biznesu, konsultant organizacji, facylitator. Praktyk z czteroletnim doświadczeniem menedżerskim (IT, HRM); posiada wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu zajęć dla biznesu i sektora publicznego; specjalizuje się w takich obszarach jak przywództwo, zarządzanie zespołem, coaching, kreatywność oraz wystąpienia publiczne.

MAGIA COACHINGU

Czy coaching działa? Jeśli tak, to w jaki sposób?

(Beata Kaczyńska) Tak. I nie. Sam mityczny „coaching” nic nie zdziała, jeśli po pierwsze coach nie w pełni rozumie filozofię i narzędzia coachingowe i proponuje klientom nietrafne do ich sytuacji, potrzeb, celów i wartości interwencje. A po drugie – jeśli klient coachingu nie chce zmiany (i może być to tendencja tyleż świadoma, co nie), to nawet najlepszy coach nic nie zdziała.

W coachingu – poniekąd 🙂 – magiczna może być chyba tylko jedna rzecz – klimat relacji między coachem a klientem. Jak w każdej innej relacji, tak i w coachingu zdarzają się spotkania niezwykłe, będące nie tylko prostą sumą ilości sesji, słów i zachowań, ale nacechowane taką głębią, która nie da się w pełni precyzyjnie opowiedzieć a która ułatwia klientom odważne budowanie siebie na nowych, w pełni swoich zasadach. Wszystko inne w coachingu jest absolutnie niemagiczne – ma źródło w nauce, nierzadko jest już zmierzone, sparametryzowane.

Jakie są korzyści z coachingu?

(Joanna Chmura) Wzrost wiedzy o swoim indywidualnym sposobie działania, nawykach i przekonaniach budujących sposób, w jaki żyjemy i pracujemy oraz rozpoczęcie procesu zmiany ograniczających nas przekonań. Kolejna rzecz to uświadomienie sobie, co jest dla nas najważniejsze, co jest wartością w życiu zawodowym i/lub prywatnym oraz podążanie zgodnie z wskazanymi priorytetami. Korzyścią jest także otwartość i gotowość do wdrażania nowych sposobów myślenia i działania, które stają się źródłem realnej zmiany w życiu; oraz większa skuteczność i trwałość podejmowanych działań.

Co należy zrobić, aby maksymalnie wykorzystać czas z coachem?

(Beata Kaczyńska) Pracować nad sobą! 🙂 Zakasać swe mentalne rękawy i wkładać wysiłek w swój rozwój – w zgodzie ze sobą i swymi założeniami. Warto też dawać coachowi informację zwrotną – mówić o tym, co nam odpowiada w jego stylu pracy a co nie. Wówczas coach ma szansę zredefiniować swoją strategię pracy z nami.

(Michał Faron) Otworzyć się na poszukiwanie w sobie nowych ścieżek. Czerpać z doświadczeń, które w sobie mamy. Odważnie poszukiwać rozwiązań, które wydają się nierealne. Testować różne możliwości. Zadawać sobie zadania domowe i je realizować. Poinformować innych o tym, że się jest w procesie coachingowym i poprosić o wsparcie – coaching dzieje się dla Klienta, jednak Klient jest w systemie, w rzeczywistości w której są przede wszystkim inni ludzie , z którymi wchodzi w relacje. Dzielnie konfrontować siebie z przyszłością. Uwrażliwiać się na sygnały emocjonalne własne i na innych ludzi. Spontanicznie reagować na nowe sytuacje i reflektować co się wydarzyło i jaki miało się na to wpływ.

A co, jeśli coaching nic mi nie da?

(Beata Kaczyńska) To jest pytanie w stylu: a co jeśli obiad, który zjem, nie będzie mi smakował? Żeby taka sytuacja nie miała miejsca, zastanów się najpierw nad tym, czy jesteś głodny, na co masz ochotę i która restauracja ma szansę zaoferować właśnie to! Potem weryfikuj, czy podane ci potrawy są zgodne z zamówieniem, jedz uważnie i delektuj się chwilą 🙂 Jeśli zauważysz, że to nie to, o co ci chodziło, szukaj odpowiedzi na pytanie, z jakiego powodu tak właśnie jest? Po czyjej stronie leży powód takiego stanu rzeczy…? I komunikuj swoje odczucia oraz opinie…

(Michał Faron) Jak Klient mówi, że to “NIC” nie daje, to otwiera się perspektywa eksplorowania tego „NIC”. Ja lubię pytać co to jest to „nic”, a gdzie jest „coś”, pod jakimi warunkami można być z „nic” przejść do „coś”. Bywa, że w danym momencie Klient ma poczucie braku zmiany lub zmiany niesatysfakcjonującej. Tak może się zdarzyć. W takich sytuacjach można zakończyć proces lub zmienić kontrakt/cele. Jeżeli jednak coaching się zakończy przedwcześnie /mniej niż liczba zakontraktowanych sesji/ to możne znaczyć bardzo wiele rzeczy. Jednak w pewnym momencie, nawet takie „nic” pojawia się po pewnym czasie jako „coś” i nawet nie do końca potrafimy skojarzyć to z wpływem pracy z Coachem.

To co dla mnie wydaje się szczególnie cenne, to poczucie, że za zmianę odpowiada Klienta, za proces odpowiada Coach. WSZYSTKO może się wydarzyć w takiej diadzie i tak zdefiniowanych rolach.

Warto myślę również pamiętać, że ZMIANA jest w znaczącej większości po stronie Klienta. Oczywiście miło byłoby wiedzieć, będąc w roli Coacha, że ma się wpływ i że to dzięki mnie. Głęboko uważam, że po prostu mam szczęście towarzyszyć ludziom w ich przemianach i rozwoju i że dają mi do tego dostęp. A ja czasem po prostu podaję im klucz, żeby mogli odkręcać te kółeczka tylne, podnosić je coraz wyżej aby ostatecznie zupełnie je odkręcić i pojechać tam gdzie pragną.

Przeczytaj także:

 

 

 

Cześć!

Cześć!

Mam na imię Małgosia, jestem coachem. 

Kiedyś europejskie lotniska były dla mnie niemalże domem. Teraz lotniska zamieniłam na place zabaw, a samoloty na rower. Dobrze mi z moją zmianą stylu życia. Moje zawodowa ścieżka przeszła parę zmian lub można powiedzieć przeszła pewną ewolucję. Ciebie też zachęcam do zmian aby dopasować pracę do wymarzonego stylu życia. Czasem nawet poprzez pozornie niewielką zmianę, zmianę myślenia, jesteśmy w stanie wiele osiągnąć.

Więcej o mnie ....

COACHING

PROJEKT PROFESJONALISTKA

TU MNIE ZNAJDZIESZ

NEWSLETTER

INSTAGRAM

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

Wysyłam pozytywne wiadomości, w których każdy znajdzie coś dla siebie. 
Rozbudzam motywację, pokazuję możliwości, zachęcam do myślenia i działania!

Zostaw swój adres, otrzymasz budujące wiadomości $